Archiwa tagu: kredyt mieszkaniowy

Kredyt rodzina na swoim to inaczej kredyt hipoteczny z rządową dopłatą

Kredyt rodzina na  swoim kredyt hipoteczny kredyt mieszkaniowy Rodzina na swoim Kredyt rodzina na swoim to inaczej kredyt hipoteczny z rządową dopłata, program powstał z myślą o młodych małżeństwach by ułatwić im kupno mieszkania na kredyt. Później rodzinę na sowim rozszerzono o możliwość skorzystania z niej również przez osoby samotne. Rodzina na swoim działa jeszcze do końca bieżącego roku zatem osoby zainteresowane powinny szybko rozważyć zaciągnięcie kredytu hipotecznego z dopłatą. Sprawdźmy więc na jakie przywileje mogą liczyć kredytobiorcy którym bank przyznał pozytywną decyzje przyznanie kredytu w RNS. Kredyty hipoteczne są dla wielu osób wciąż niedostępne ze względu na proste powody, otóż kredyt hipoteczny zwykle opiewa na dużą sumę pieniędzy a co za tym idzie kredytobiorca musi mieć bardzo dobre zabezpieczenie zadłużenia, bank udzielając kredytu musi mieć niemal pewności, że zostanie on w całości spłacony. Kredyty hipotecznego wymagają od kredytobiorcy zdolności kredytowej, która przede wszystkim objawiają się wysokimi zarobkami. Kredyt rodzina na swoim ułatwia zaciągnięcie kredytu hipotecznego bowiem w 50 % finansuje odsetki zadłużenia aż przez osiem pierwszych lat jego spłaty. Kredyt rodzina na swoim a ograniczenia. Kredyt rodzina na swoim wiąże się również z pewnymi ograniczeniami a konkretnie co do wielkości kredytowanych nieruchomości. Jeżeli kredytobiorca zdecyduje się, na budowę domu na kredyt nie może wybudować nieruchomości przekraczającej 140 metrów kwadratowych. Natomiast mieszkanie singla nie może być większe niż 50 metrów, poza tym singlem musi się liczyć z tym, że nie otrzyma od programu takich samych przywilejów jak małżeństwom bowiem jego dopłaty do kredytu obejmują wartość 30 metrów kredytowanego mieszkania, mimo że kredytowana nieruchomość może być do 50 metrów. Rodzina zaś może wybrać mieszkanie do 70 metrów kwadratowych a odsetki dotyczą wartości całego mieszkania.

Aktualne ceny mieszkań.

Aktualne ceny mieszkań. kredyt mieszkaniowy pożuczka mieszkaniowa ceny mieszkań Ceny mieszkań aktualnie spadają. Wiąże się to z dużą konkurencją na runku, nowe firmy deweloperskie wyrastają jak przysłowiowe„grzyby po deszczu” Ceny mieszkań powoli spadają. Jednak w porównaniu do cen sprzed 10 lat i tak są to ceny nie zadowalające przeciętnego Polaka. Mimo to rynek nieruchomości cieszy się dużym zainteresowaniem. Wiąże się to z dużą liczbą ofert kredytów mieszkaniowych. Banki prześcigają się w coraz to nowszych promocjach. Najwięcej na mieszkanie wyda osoba zainteresowana kupnem nieruchomości w dużej aglomeracji. Na pierwszym miejscu od lat widnieje Warszawa, potem jest Kraków, Wrocław czy Trójmiasto. Wiąże się to z bogatą infrastrukturą w tych miastach. Najprościej mówiąc łatwiej znaleźć pracę w dużym mieście, utrzymać dom i rodzinę. Najczęściej studenci rozpoczynający naukę na studiach wyższych zaczynają pracę w tym samym mieście. Dlatego ceny mieszkań w dużych miastach związane są z popytem. Szukając ofert sprzedażny nieruchomości, najlepiej zacząć w internecie. W zasadzie robi tak 90% osób zainteresowanych kupnem mieszkania. Nic dziwnego w internecie roi się od stron poświęconych takim przedsięwzięciom. Można znaleźć tam, zarówno oferty od osób indywidualnych czy biur nieruchomości. Osoby zainteresowane kupnem nowego mieszkania powinny pomyśleć o ofertach skierowanych od firm deweloperskich. Takich na rynku nie brakuje. Oznacza to duży wybór lokali, konkurencyjne ceny i promocje. Pod względem takich ofert mieszkaniowych zdecydowanie góruje Warszawa. Aktualnie największym powodzeniem cieszą się mieszkania małe, dwu lub trzypokojowe, których powierzchnia nie przekracza 70 metrów kwadratowych. Wiąże się to z ceną, im większe mieszkanie tym więcej trzeba zapłacić. W takiej sytuacji warto zainteresować się programem „Rodzina Na Swoim” , który dopłaca do odsetek kredytu niezależnych bankowi. Osoby zainteresowane tym programem powinny się spieszyć ponieważ wygasa on wraz z końcem 2012 roku. Aktualnie ceny mieszkań maleją, więc jest to dobry czas na kupno nowego mieszkania.

Rodzina na swoim czy deweloperzy na swoim?

Jak sama nazwa wskazuje Rodzina na swoim to program, który ma wspomóc polską rodzinę w jej dążeniu do własnego mieszkania.
Rachunek jest prosty: kredyt hipoteczny + dopłata Rodzina na swoim = wymarzone M. Zbyt piękne, aby było prawdziwe?

Wychodzimy powoli z recesji. Wciąż odczuwamy skutki kryzysu. Na rynku mieszkaniowym są one szczególnie widoczne. Zastój. Ceny nowych mieszkań w większości miast spadają, w najlepszym wypadku nie zmieniają się. Deweloperzy sprzedają mniej i zarabiają mniej. Rodziny z obawą patrzą na kredyt mieszkaniowy.

Z odsieczą przybył im program Rodzina na swoim. Rząd obiecał dopłacać do kredytu przez osiem lat od otrzymania pożyczki. Dokładnie połowę odsetek. To duża ulga dla młodych rodzin, zwłaszcza, że właśnie pierwsze lata w nowych czterech kątach to największe wydatki. Przecież mieszkanie trzeba jakoś urządzić.

Program Rodzina na swoim ma więc za zadanie zachęcić przestraszonych i ostrożnych. Klientów deweloperów czy samych deweloperów?
Nie ulega wątpliwości, że Rodzina na swoim ma wpływ również na tych drugich. Przede wszystkim motywuje i stymuluje ich działalność. Dopłata bije rekordy popularności, co oznacza wzrost sprzedaży mieszkań, a więc potencjalne zyski dla deweloperów. Od momentu wprowadzenia programu wyczuli oni pismo nosem. Zaczęli budować pod dopłatę i nęcić klientów mieszkaniami z dofinansowaniem.

Ostatnie rządowe zmiany w „Rodzinie na swoim” zakładają rezygnację programu z rynku wtórnego. Dopłata będzie obowiązywać tylko w przypadku nowych mieszkań. Więcej kasy dla deweloperów? Być może, ale nie na długo, gdyż Rodzina na swoim dogorywa. Po czterech nowelizacjach programu rząd zdecydował się stopniowo wygaszać „Rodzinę”. Do końca 2012 roku program zniknie.

Spokojnie, deweloperzy nie zostaną na lodzie… Ministerstwo Infrastruktury ma nowy projekt. Jego plan zakłada budowę mieszkań do wynajęcia. Państwo udzieli poręczenia kredytu na budowę takich mieszkań m.in. deweloperom. Siekierka na kijek? A co dostanie rodzina?