Tylko do końca roku
Od czasu kryzysu, a więc od kiedy banki przykręciły kurki z kredytami, o jakikolwiek kredyt jest teraz bardzo trudno. Szczególnie dało się to we znaki osobom oraz rodzinom, które liczyły i nadal liczą na kredyty mieszkaniowe. Owszem banki udzielają takich kredytów, ale warunki są o wiele ostrzejsze niż to było kilka lat temu i dlatego nie wszyscy są w stanie je wypełnić – mimo, iż polityka kredytowa banków w ostatnim czasie została znacznie złagodzona. Dlaczego nie każdego stać na taki kredyt? Ponieważ banki znacznie podniosły poprzeczkę z naliczaniem zdolności kredytowej klienta, podniosły marże i prowizje, wprowadziły opłaty przygotowawcze oraz ubezpieczenia kredytów. W związku z tym klienci nie mają już takiego wyboru jak kiedyś, czyli który kredyt pod hipotekę wybrać i w jakim banku i tyle. Teraz klient czeka na decyzję, czy bank w ogóle taki kredyt przyzna.
- Ostatnio o wiele łatwiej jest dostać kredyt pod hipotekę w euro i banki mocno stawiają na takie kredyty. Wprawdzie do akcji wkroczyła komisja nadzoru finansowego, która ma sporo zastrzeżeń do tej inicjatywy banków, ale niewiele to zmieniło. Jednym z głównych zarzutów komisji jest nie informowanie klientów o skutkach wahań kursu walut i jest w tym zarzucie sporo racji. Tak czy inaczej o kredyt pod hipotekę na zakup własnych czterech kątów nie wszystkich stać. Dla takich rodzin i osób rząd przygotował program „rodzina na swoim”. Założenia tego programu polegają na dopłatach do odsetek zasadniczego kredytu przez 8 kolejnych lat. Oczywiście później trzeba tę pożyczkę zwrócić, ale również na preferencyjnych warunkach. Początkowo nie było zbyt wiele osób zainteresowanych tym programem, ponieważ o kredyty było jeszcze wtedy stosunkowo łatwo, a klient mógł wybierać i przebierać, który kredyt pod hipotekę jest dla niego najkorzystniejszy. Jednakże kiedy o kredyty mieszkaniowe zaczynało być już znacznie trudniej, kredyty ze wsparciem rządowym wróciły do łask. Oczywiście nie są to kredyty dla wszystkich, lecz skierowane do określonej grypy społecznej, do rodzin, których nie stać na kredyty w zwykłym trybie oraz osób samotnie wychowujących dzieci – stwierdził doradca finansowy.
Pamiętajmy, że oferty kredytu z dopłatami rządowymi również są zróżnicowane i dlatego przed podjęciem ostatecznej decyzji wszyscy zainteresowani tymi kredytami powinni dokładnie je przejrzeć. Aktualnie już 19 banków w Polsce oferuje takie preferencyjne kredyty.
- Rosnąca konkurencja na rynku kredytowym sprawia, że poprawia się oferta banków. Na przykład do niedawna bnp paribas fortis przy zwykłych zasadach nie pożyczał wiecej niż 90% wartości nieruchomości, natomiast przy kredytach z dopłatami kredytował 100% wartości. Teraz jako pierwszy na rynku zaproponował swoim klientom kredyt dwu walutowy co pozwala na ominięcie dosyć restrykcyjnych zapisów rekomendacji T. Kolejne banki zaczynają udzielać kredytów bez prowizji oraz obniżają marże. Jeżeli nie zmieniłaby się sytuacja na rynkach gospodarczych europy i świata z dużym optymizmem moglibyśmy przypatrywać się polityce kredytowej banków. Niestety takiego luksusu nie mamy, bowiem co jakiś czas słychać o pogarszającej się sytuacji ekonomicznej wielu państw zjednoczonej europy. Nadal więc nie możemy liczyć na jakiś wielki przełom kredytowy – powiedział ekspert od rynku kredytowego.